CPAP w leczeniu niemowląt



Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że urządzenia CPAP nie tylko poprawiają komfort życia  "starszych panów" ale równie często ratują życie niemowlętom, a w szczególności wcześniakom.

Jednym z najczęstszych problemów dzieci urodzonych przed terminem są zaburzenia oddychania. Wynikają one z niedojrzałości układu oddechowego, chorób płuc, obrzęku lub przejściowymi problemami związanymi z samym porodem.

W przypadku poważniejszych problemów stosuje się respirator, który "oddycha" za dziecko. Gdy to tylko możliwe lekarze zamieniają go jednak na CPAP (BiPAP), który znacząco ułatwia oddychanie ale równocześnie pozwala pracować mięśniom oddechowym. W zasadzie należy uznać, że od momentu przełączenia się z respiratora na CPAP, dziecko oddycha już samodzielnie.




Długość szpitalnej terapii wcześniaków aparatem CPAP jest sprawą mocno indywidualną i kontynuowana będzie tak długo, aż układ oddechowy w pełni się rozwinie. Nie należy bać się tego urządzenia- nie wykazano aby jego zastosowanie wiązało się z jakimkolwiek ryzykiem dla dziecka, nawet przy dłuższym zastosowaniu. Powiedziałbym wręcz, że pozwala ono chronić delikatne płuca, podając powietrze ogrzane, nawilżone i przefiltrowane.

Zdarza się, że terapia CPAP kontynuowana jest także jeszcze przez pewien okres po opuszczeniu szpitala, gdy lekarze zdiagnozują u dziecka tzw. bezdech wcześniaczy. Podejrzewa się, że może on nie tylko powodować problemy z rozwojem OUN ale prowadzić nawet do zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej, dlatego tak ważne jest aby bezdech szybko diagnozować i leczyć.

Bezdech zdarza się nie tylko wcześniakom, dlatego mamy powinny być wyczulone gdy obserwują u swoich dzieci zaburzenia oddychania- szczególnie w pierwszych trzech miesiącach życia. Zaalarmować powinny nas przerwy w oddychaniu na kilkanaście lub więcej sekund, zblednięcie/ zasinienie dziecka wokół ust, widoczne męczenie się dziecka podczas oddychania czy wzmożoną senność w ciągu dnia.

Bezdech senny u niemowląt może mieć przyczyny obturacyjne związane z zablokowaniem przepływu powietrza np. poprzez zapadające się, nie do końca dojrzałe tkanki górnych drug oddechowych, obrzęk czy nadmiar śluzu. Innymi przyczynami może być niedorozwój płuc, układu nerwowego albo choroby krążenia. Na szczęście w zdecydowanej większości przypadków, choroba sama ustępuje z wiekiem.

Bywa tak, że z bezdechem sennym musimy się zmierzyć w przypadku starszych dzieci... ale o tym już napiszę kolejny artykuł.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.