Miareczkowanie.



Kupując aparat CPAP zapewnie usłyszycie o konieczności przeprowadzania miareczkowania. O co właściwie chodzi?

Otóż miareczkowanie to nic innego jak proces wstępnego ustawienia ciśnień w aparacie. Proces niezbędny przede wszystkim w przypadku urządzeń półautomatycznych (manualnych) ponieważ samo badanie polisomnograficzne nie daje odpowiedzi na temat optymalnego ciśnienia i ustala się je na drodze próby. W praktyce firma użycza urządzenie na kilka dni i po tym okresie wracamy do lekarza, który na bazie danych z karty pamięci urządzenia ustali odpowiednie parametry. Czasami w przypadku urządzeń półautomatycznych należy ten proces przeprowadzić kilkukrotnie sprawdzając różne ustawienia.

A co z automatami? Te z założenia ustalają ciśnienie samodzielnie ale można (należy) w nich ustawić przedział ciśnień w których aparat może się poruszać. Dlatego również przeprowadza się miareczkowanie. W tym przypadku w zupełności wystarcza jedna próba.

Miareczkowanie powinno być co jakiś czas powtarzane aby sprawdzić czy pierwotnie ustawione ciśnienia nie powinny być skorygowane. Ma to szczególnie znaczenie w przypadku urządzeń starszej generacji i przypadków w których czujemy, że coś nie jest tak albo w znaczący sposób zmieniły się czynniki wpływające na bezdech (np. spadek albo wzrost wagi). Z mojego doświadczenia najczęstszym błędem przy urządzeniach automatycznych jest ustalenie zbyt niskiego ciśnienia minimalnego, co powoduje uczucie dyskomfortu przy zasypianiu. Gdy raportowane przez aparat wskaźniki AHI zaczną rosnąć, może to znaczyć, że zbyt niskie jest ciśnienie maksymalne.

Miareczkowanie stosują wszystkie firmy handlowe i niektóre gabinety lekarskie. Z zasady usługa jest bezpłatna, chociaż możemy być obciążeni kosztem wypożyczenia urządzenia, w przypadku gdy nie zdecydujemy się na zakup. Warto skorzystać z takiej opcji gdy nie jesteśmy pewni, czy finalnie zdecydujemy się na zakup.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.