Aplikacja SleepyHead



CPAP'y gromadzą na potrzeby swoich algorytmów potężną ilość danych każdej nocy. Zazwyczaj nie mamy do nich dostępu i powiedzmy sobie szczerze, nie jest to nam też na codzień potrzebne. Informacje te jednak gromadzone są na karcie pamięci i możliwe do analizy np. przez lekarza analizującego postępy terapii. 

Programy dostarczane przez producenta są drogie i dostępne tylko dla profesjonalistów. Nie mniej na szczęście jest grupa pasjonatów, która rozwija oprogramowanie na licencji "open source". Dla osób, które chciałby by dowiedzieć się więcej o tym jak działa ich urządzenie, a przede wszystkim jak wygląda analiza ich snu polecam aplikację SleepyHead. Jest ona darmowa i dostępna na różne systemy i pracuje z danymi CPAP'ów od różnych producentów.

Dane do aplikacji importujemy z karty pamięci wbudowanej w nasze urządzenie. W tym celu należy skorzystać ze standardowego czytnika kart SD, pamiętając o uprzednim zablokowaniu możliwości zapisu danych (system operacyjny może "zaśmiecić" kartę swoimi plikami). 

Będziecie zaskoczeni jak wiele danych jest gromadzonych na karcie. Można je analizować w postaci zbiorczego raportu, miesięcznych wykresów ale również przeanalizować bardzo dokładnie każdą minutę snu.

Z ciekawszych parametrów na pewno warto popatrzeć na tzw. "Event Flags" czyli raportowane przez urządzenie zdarzenia takie jak chrapanie, różnego rodzaju spłycenia oddechu albo bezdechy. Nasz CPAP rozpoznaje nawet czy ewentualny bezdech jest związany z ograniczeniami przepływu czy ma charakter centralny. Analizować możemy jak zmieniają się w nocy parametry ciśnienia, wycieki, częstotliwość i głębokość oddechów i oczywiście wskaźnik AHI (chwilowy). Wszystko ukazane jest na skali czasu i jak pisałem daje możliwość analizy snu minuta po minucie. 

Dane te można wykorzystać do tego aby monitorować postępy leczenia albo nawet analizy pod kątem ewentualnych zmian w ustawieniach urządzenia. Myślę, że nie warto monitorować ich codziennie ale raz na kilka miesięcy albo w momencie gdy podejrzewamy jakieś problemy warto spojrzeć na wykresy i pokazać je lekarzowi.

Na koniec nie zapomnijcie odblokować karty pamięci i włożyć jej z powrotem do urządzenia!



Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.